ďťż
Home chevyspherePaul NewmanWinobranie vs. Bachanalia 2014Radio PlaystreningRegulaminDoctor Who i DemotywatoryHerosiOriflame ?4.03.2011Grimm Lista plików mp3 do pobrania, pobierz, download
4K [01] Apolonia Lapiedra - Interlove.mp4
Jonathan H. Rees - Representation and Rebellion.jpg
Zakup przednich lamp.
team speak
 

chevysphere

Nie jestem pewna czy temat Paula powinien trafić do Ciachonarium czy do Uniwersum Marvela

Uwielbiam go od czasu gdy zobaczyłam go w "Obłędnym rycerzu". W ogóle to dziwię się, że nie ma tematu na Whomanistyce.











Uwielbiam go w Obłędnym Rycerzu (zresztą, uwielbiam cały film ) i odkąd go zobaczyłam to bardzo mi się podobał, ale chyba nic innego z nim nie widziałam

A nie, widziałam jeszcze Wimbledon I pół jakiegoś filmu gangsterskiego.
Jest jeszcze Kod Leonarda Da Vinci i Piękny umysł. A po gifach z pierwszego posta to nabrałam chęci na obejrzenie Atramentowego serca, tylko książkę wypadało by skończyć.
Ja widziałam:
- Gangster numer jeden
- Piękny umysł
- Obłędny rycerz
- Pan i władca: Na krańcu świata
- Dogville
- Reckoning
- Wimbledon
- Historie zagubionych dusz
- Kod da Vinci
- Darwin. Miłość i ewolucja
- Młoda Wiktoria
- Legion

Paul grał w filmie pt "Sekretne życie pszczół"


W Legionie Paul był moim vesselem. To takie niesprawiedliwe, że przez łosia utknąłem w tak nieciekawym ciele
No miałam właśnie o Legionie napisać, ale mi się komp był zawiesił.
Och, to co ja widziałam trochę, to chyba był właśnie Gangster numer jeden. Tak podejrzewam ciap

A gify też mi się bardzo podobają.
Zapomniałam jeszcze o Iron Manach i Avengersach dnia Śro 19:12, 26 Wrz 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zasadniczo tam go nie widziałaś Niestety
Nie Dlatego dałam tutaj jego temat, a nie do Marvela
Uwielbiam jego twarz.
No wybitnie interesująca fizjonomia.
I był pięknym albinosem
Och, Eriu, Ty to wiesz, kogo tu wrzucić
Paula uwielbiam od czasu Wimbledonu, a już w Atramentowym sercu mnie rozłożył, że o Obłędnym rycerzu nie wspomnę.
Podobały mi się też Legion i Ksiądz.



Kiedyś chciałam obejrzeć Atramentowe Serce, ale w tym gra Brendan Fraser, więc sobie darowałam Fraser to jeden z tych aktorów, na których nie mogę patrzeć



W mordę............ dnia Śro 19:52, 10 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
O, ładne zdjęcie Muszę obejrzeć cuś z tym panem
Na początek polecam "Obłędnego rycerza" Całkiem przyjemny film.

Dla mnie jego najlepsza rola to jednak była w "Dogville". Zagrał naprawdę obrzydliwego typa, który niemalże przez cały film wygląda zadziwiająco niewinnie, bo właściwie to on taki właśnie był. Oczywiście to film Larsa von Triera więc nie każdemu przypadnie do gustu.

EDIT
Nie, ja nadal mam poważny problem z postacią, którą zagrał Bettany w Dogville. Nie potrafię go jednoznacznie określić. Dla mnie on był najgorszy ze wszystkich mieszkańców Dogville, gdyż był z nich najniewinniejszy, a przy tym najsłabszy i nie potrafił przeciwstawić się złu. Właśnie jego bierność, doprowadziła do jego upadku. I chociaż uwielbiam ten film, nie chcę do niego wracać, bo oglądanie von Triera jest torturą.
Ja go widziałam w "Kodzie" i w "Turyście". Jako, że w tym pierwszym się nim zachwycałam, tak w drugim nie wiedziałam, że to on (dopiero Filmweb mi powiedział). A to, że jest Jarvis to w ogóle ...

Ja chcę "Obłędnego rycerza" ale jakoś nigdzie nie mogę znaleźć (może nie szukałam dokładnie wiąże się to z moją miłością do Heatha Ledgera ostatnio, teraz mam podwójną motywację)
No i widzę, że muszę się bardziej zagłębić dnia Śro 21:06, 10 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
Ja oglądając Iron Mana od razu go poznałam. Tzn. może niekoniecznie od razu olśnienie "O boże! o Paul!", ale skąd znam ten głos I po jakimś czasie przecież to Paul
Ja chyba nie oglądałam Iron Mana bez lektora (jak się nad tym zastanowiłam, to aż mi źle!)
Ale oglądałam Avengers (ale tam był Tom ...)
Obłędny Rycerz to był kiedyś jeden z moich ulubionych filmów Teraz nie wiem, bo dawno go nie widziałam Znaczy swego czasu go zaoglądałam na śmierć i potem jak oglądałam to przewijałam tylko do swoich ulubionych scen
Plus grają tam też Laura Fraser, czyli Henriette z davidowego Casanowy, Alan Tudyk, który jest równie uroczy jak w Firefly i Rufus Sewell, którego widziałam w kilku filmach, których nie potrafię sonie przypomnieć ( ), ale go lubię.
Rufus Sewell. Uwielbiam jego głos
Gra jeszcze James Purefoy, którego zaczęłam uwielbiać od tego właśnie filmu.

A to, że jest Jarvis to w ogóle ...

JEŻU! Pokornie błagam o wybaczenie bo nie poznaję głosów (często). MEGA ciap i Jasny Gwint
James Purefoy też mi się podobał, ale zupełnie go z niczym innym przez długi czas nie kojarzyłam, a teraz jestem w stanie skojarzyć tylko z Resident Evil
Grał Marka Antoniusza w Rzymie W Vanity Fair zagrał męża głównej bohaterki Rawdona Crawleya i w tej roli wypadł bardzo interesująco Widziałam go jeszcze w kilku filmach, ale te role moim zdaniem są najlepsze. dnia Śro 22:21, 10 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
Rzymu widziałam pół odcinka, a Vanity Fair tylko urywakami i to raczej nie tak dawno Ale jak o tym napisałaś, to uświadomiłam sobie, że chyba go nawet pamiętam tam
Resident Evil obejrzałam tylko dla niego
Resident Evil obejrzałam, bo akurat było w telewizji i nie miałam co ze sobą zrobić